Chwalmy dzieci!
Chwalmy je, mówiąc do nich. Od razu chwalmy je  za dobrze wykonane czynności. I to nie tylko, "dobrze wykonałeś/łaś daną czynność", ale szukajmy przymiotników, które trafnie opisałyby postępowanie dziecka np. dziecko odważyło się pójść samo do łazienki - "jesteś dzielny, samodzielny" itd.
Chwalmy je, mówiąc do innych, przy nich. Niech słyszą, że dobrze o nich mówimy. Chociaż róbmy to na tyle dyskretnie, żeby myślały, że nam się wydaje, że one nas nie słyszą.
Chwalmy dzieci za  próbowanie, kiedy dziecko stara się i zrobiło daną czynność lepiej niż kilka dni wcześniej. Pochwal jego obecny sukces, ALE NIE  W  PORÓWNANIU  Z  INNYM  DZIECKIEM.
Dzieci lubią słyszeć, że jesteśmy z nich dumni. Moje przedszkolaki to uwielbiają!
Pamiętajmy - dzieci uczą się ciągle czegoś nowego. To jak wchodzenie na górę parę razy dziennie. Można się zmęczyć, czyż nie?:) Czasami potrwa zanim osiągną szczyt,  najczęściej go osiagają. Może to nie będzie nasz wymarzony szczyt, ale dla nich tak..