Nie jest moim zamiarem zamieszczania porad wychowawczych.

Jestem mamą czwórki dzieci, w tym trzech chłopców i nie mam żadnej super recepty na super dziecko. Wiem z własnego doświadczenia, i nie tylko, że nie istnieje jedna metoda wychowawcza. Stwierdzenie, że "wychowywanie  dzieci przez  tych samych  rodziców,  tymi samymi metodami, powinno gwarantować sukces" nie sprawdza się.


Najsilniejszy wpływ na rozwój dziecka mają rodzice. Atmosfera w domu i to, w jaki sposób jest traktowane, decydują, czy dziecko ma w sobie zasoby spokoju, odporności psychicznej, dobrego kontaktu z innymi, akceptacji siebie.
Metody wychowawcze odpowiednie do potrzeb - akceptacja, czułość, relacje między rodzicami, przykład ze strony rodziców  - to wszystko ma właśnie największy wpływ na nasze pociechy.
Bywa jednak że, kiedy coś "nie idzie" z młodym człowiekiem, zaczynają się problemy w rodzinie czy w otoczeniu. Za przyczynę tych niepowodzeń oskarża się  właśnie  atmosferę w domu. Często spotykamy się z opinią o braku wychowania, kiedy małe dziecko ucieka opiekunom lub głośno płacze w miejscu publicznym.


Dzieci rodzą się z własnymi dla siebie charakterystycznymi cechami temperamentu. Pomijam trudne sprawy, jak: schorzenia i dysfunkcje wrodzone, okołoporodowe itd., które najczęściej pogłębiają trudności z charakterem.
Właśnie  owe  wymienione niżej cechy  temperamentu mają wpływ na to, jakiego rodzaju charakter można określić u dziecka. One też tłumaczą, dlaczego jedne dzieci stwarzają więcej problemów niż inne, i dlaczego nie można stosować tych samych metod wychowawczych w stosunku do rodzeństwa.
Niestety, wrodzone cechy trudno zmienić. Zdarza się, że człowiek dopiero będąc dorosłym, rozumie co jemu lub otoczeniu przeszkadza i podejmuje wysiłki przemiany. Oby z sukcesem!

Najczęściej wymieniane wrodzone składniki temperamentu, które mają wpływ na charakter:
1. Poziom aktywności - dziecko rodzi się z potencjałem ruchliwości (większą lub mniejszą).
2. Rytmiczność    -    przewidywanie wpływu na zachowanie dziecka  takich czynników jak głód, rozkład posiłków, potrzebę snu, itd. Można określić, czy dziecko potrzebuje regularności w schemacie dnia.
3. Zbliżanie się lub cofanie - rodzaj reakcji dziecka na nowe bodźce m.in. posiłki, ubrania, osoby, sytuacje.
4. Zdolność do przystosowania się - jak łatwo i szybko zachowanie dziecka zmienia się, kiedy następują rownież  zmiany w otoczeniu.
5. Intensywność reakcji  - to ilość energii, którą dziecko zużywa przy wyrażaniu nastrojów. Jeżeli dziecku  trudno okreslić własne emocje i potrzebuje więcej zaangażowania do ich wyrażenia,  będzie częściej marudne i płaczliwe, a może i agresywne.
6. Próg wrażliwości - jak intensywny musi być bodziec, aby dziecko zareagowało; hałas, zimno, zmęczenie itd.
7. Jakość usposobienia - czyli, czy dziecko jest zazwyczaj pogodne czy raczej marudne, ciągle niezadowolone (czy szklanka jest w połowie pusta, czy w połowie pełna? ).
8. Podatność na dekoncentrację - jak łatwo dziecko się rozprasza, co może wpłynąć na zmianę w jego zachowaniu.
9. Czas skupienia uwagi i wytrwałość - czas w jakim dziecko zajmuje się daną czynnością i odporność na przeszkody do wykonania, kontynuowania jej.
 
3, 4, 5 i 7 składniki temperamentu mają znaczący wpływ na tzw. łatwość charakteru. Prawdą jest, że to nie rodzice decydują o  nasileniu tych cech, ale mogą mieć wpływ na ich rozwój. Kiedy  rozumieją i znają dziecko, mogą dostosować odpowiednio metody, aby pomóc młodemu człowiekowi lepiej się rozwijać. Niestety, powyższe cechy mieszają się, ich intensywność jest różna, u każdego inna. Rodzice musieliby być specjalistami w różnych dziedzinach (psychologia, pedagogika, psychiatria), aby móc bez porażek zmagać się z róznorodnością cech u np. trójki czy czwórki dzieci.

Wiadomo, że dzieci są najważniejsze! Dlatego, nawet jeśli dziecko będzie bardzo emocjonalne, zwykle w złym humorze - przez co podatne bardziej na stresy, nie lubiące zmian czy wycofane - jest nadzieja. Zapewne w takiej sytuacji rodzicom trudniej okazywać spokój swoim pociechom,  jednak nie powinni się poddawać.
Rodzic opiekuńczy i  więcej "wymagający" charakter dziecka ma lepsze rokowania niż rodzic nieopiekuńczy i "łatwiejszy" charakter dziecka. Zwracajmy więc uwagę na potrzeby, nie tylko materialne, naszych dzieci.
Polecam badania dr S.Chess i dr A. Thomas.







Obejmujemy opieką dzieci z okolic Żyrardowa, Międzyborowa, Henryszewa.